Offline.

Posted: 14.09.2011 in Ogólne
Tagi: , , , , , ,

Ze zmianą zamieszkania wiążą się pewne niedogodności. Jedną z nich jest brak internetu i konieczność podpisania umowy z lokalnym dostawcą. Problem się pojawia, gdy mieszkanie znajduje się w takim miejscu, że sygnał jest niewystarczający, a kable “okrojone”.


Jak każdy cywilizowany człowiek, również i ja potrzebuję internetu. Jest niezbędny do prowadzenia strony, forum, sprawdzania poczty i nowinek ze świata. Gdy wprowadziliśmy się do nowego lokum nie zapowiadało się na najgorsze, czyli brak internetu przez najbliższe miesiące. Tuż po wprowadzce trzeba było z sąsiadami ustalić co, gdzie i jak, czyli skąd bierzemy neta. Jako, że wiedzieliśmy, że sporej możliwości nie ma z możliwościami technicznymi, nasza pierwsza myśl skierowana została do TPSA. Neostrada jaka jest każdy wie, ale jak nie ma wyboru, to lepsze nieostrada, niż nic. Technicy przyjechali i “na tych kablach możemy puścić max 512″. Powiem szczerze, że 512 podzielone na 4 osoby to prawie jak stary, dawny modem z 0202122 i hasłem ppp. Kolejni dostawcy, czyli upc, aster – brak dostępności na naszym terenie. Została jeszcze Netia, więc technicy przyjechali, posprawdzali i “max 5 mega”. No ok, to bierzemy. Było to 12 lipca. Jako, że linia telefoniczna jest na właściciela, więc on musiał załatwiać wszystkie sprawy. Jak się okazało pod koniec lipca, coś poszło nie tak z podpisywaniem i trzeba anulować umowę. Kolejną można podpisać miesiąc po podpisaniu wcześniejszej (dobrze, że nie miesiąc po anulowaniu). W tym momencie jechałem na urlop, więc neta mogło dla mnie nie być. Wróciłem 30 sierpnia i… jest nowa umowa i sms “w trakcie realizacji”. I znowu w trakcie realizacji przeciąga się i przeciąga, więc trzeba interweniować. I znowu nie ja, bo nie mam ani nr umowy, ani danych więc idzie wszystko przez osoby trzecie. Okazuje się, że umowy nie ma u nich w systemie. AWESOME! No to kolejna interwencja ponoć z przedstawicielem regionalnym (czy coś w ten deseń) i… powinno być niebawem założone, a na okres oczekiwania dostaniemy internet mobilny. Taką informację dostałem wczoraj, ale że nie chce mi się znowu czekać, to wziąłem na okres próbny, czyli 7 dni, iPlus’a. Później skuszę się na Polsat cyfrowy, a jak jeszcze nie będzie internetu z Netii, to zostaje Orange na 2 tygodnie. A jak już później nie będzie, to się pochlastam…

Komentarze
  1. [...] poprzedni wpis o „cudownej” Netii? Na pewno. Więc mam dla Was wreszcie dalszy ciąg [...]

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s